3 czerwca 2012

20's hair (probably) and song.

I made today something for Magda. And song, which I love and hate. Both the same time.
---
Jak tylko zobaczyłam pewne zdjęcie, musiałam to wypróbować! Pomysł autorski.



Taka mała fascynacja latami dwudziestymi ... Tylko brak kapelusza, czerwonej szminki, pereł i butów z paskiem.
Nie wiem co Magda aplikuje na włosy, ale to jest świetne :)

I moja ostatnia fascynacja. Wspominałam, że kocham muzykę symfoniczną? Tę piosenkę jednocześnie przeklinam, uwielbiam i jestem od niej uzależniona.

Dobrej nocki życzę :)

12 komentarzy:

  1. Piękna piosenka, będzie mi towarzyszyła przez cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem ,choć mnie zafascynowała w całości dopiero za którymś odsłuchaniem ;)

      Usuń
  2. odżywka Dove INTENSE REPAIR < aplikacja rewelacja XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu się potwierdza teoria, że włosy czasem potrzebują silikonu ;)

      Usuń
    2. no, moje z pewnością ;D

      Usuń
  3. warkocze<3 pozdrawiam i zapraszam do mnie - http://murphose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warkocze to wdzięczny materiał plastyczny :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. To piosenka promująca Snow White and the Huntsman (Śnieżka i łowca). Pojawiła się w zwiastunie :)

      Usuń
  5. niech mi ktos tak zrobi , sliczne warkocze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko zjeżdżać do mnie, na Śląsk ;)

      Usuń