29 lipca 2013

Nowy nagłówek bloga.

O zlocie niedługo napiszę, czekam na zdjęcia od uczestników ;)

Dziś o czymś, co pewnie zauważyliście wchodząc na bloga: nareszcie dorobiłam się nagłówka!
Miałam na niego pomysł od roku, tylko nie było odpowiedniego modela i rekwizytów ;)

Wczoraj, dzięki uprzejmości Daisy (modelka) i Eleonory Amalii (krawiec i fotograf w jednym), w końcu mogłam zrealizować swoją "wizję" i uzupełnić tę drażniącą oczy lukę ;)

Nagłówek został zainspirowany tą ryciną:


Obróbka zdjęcia za pomocą Painta i Photoscape to już zupełnie inna, bogata w epitety historia ;) Totalnie nie znam się na graficznej edycji fotografii!!

Dodam jeszcze tylko zdjęcie bez gradientu, bo bardzo mi się podoba sam efekt ;)

Nie zwracajcie uwagi na krzywe i źle przeskalowane połówki. 
Bardzo dziękuję dziewczynom za pomoc, a wam życzę miłego - i chłodnego - dnia!


PS: Jane Eyre (tak nazywa się ta sukienka Eleonory) na żywo jest jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach!

12 komentarzy:

  1. Świetnie wygląda:D Dobry pomysł:) Nie mogę doczekać się relacji ze zjazdu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja też, i zastanawiam się już jak to wszystko ogarnąć ;D Mam nadzieję ,że w końcu kiedyś do nas dołączysz;p

      Usuń
  2. Piękny jest. Pełen profesjonalizm. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Profesjonalizm to za dużo powiedziane, ale dziekuję ;)

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się pomysł :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  4. Już jest cały! Ale ładnie *_* No i całkiem nowa kolorystyka bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w końcu jest tu tak, jak chciałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przekleństwa zdarzają się nawet doświadczonym grafikom. ;D Najważniejsze że efekt końcowy jest bardzo dobry. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Problem w tym, ze ja bardzo na chłopski rozum wszystko robię, i zanim zauważę konkretne narzędzie, próbuję osiągnąć efekt na piechotę, baaardzo okrężnie i jak ise okazuje, nieudolnie ;)

      Usuń