Czas na sprawozdanie z pikniku ;)
Jeśli jeszcze jest ktoś, kto nie wie o co chodzi, informuję: wczoraj razem z Eleonorą Amalią z Domowej Kostiumologii zorganizowałyśmy piknik napoleoński, w klimacie lat 1800-1820.
Piknik odbył się w parku zamkowym w Pszczynie.
Mimo niezbyt pięknej pogody (czemu nie mogło być wczoraj tak jak dzisiaj?) spędziłyśmy czas wesoło, przyjemnie i bardzo regencyjnie :)
W ramach pikniku odwiedziłyśmy również Muzeum Zamkowe w Pszczynie. Pałac jest piękny. Jest wspaniale zachowany, można sobie wyobrazić krążące po pomieszczeniach pokojówki, lokai i Państwa. Jak już wspominałam, nie mam zdjęć samego pałacu (jeśli chcecie je zobaczyć, odsyłam do Eleonory), ale mam dla was nieco naszych zdjęć.
Jak się okazało, wzbudziłyśmy małą sensację :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piknik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piknik. Pokaż wszystkie posty
2 czerwca 2013
6 maja 2013
Piknik napoleoński/regencyjny w Pszczynie.
No to zaczęło się na poważnie! ;D
Wszyscy szyją, kompletują, nakręcają sie a ja ogłaszam wszem i wobec:
ORGANIZUJEMY PIKNIK!
I to nie byle jaki, bo napoleoński (regencyjny, w zależności po której stronie kanału La Manche jesteśmy sercem ;))
1 czerwca, w niezwykle malowniczym parku zamkowym w Pszczynie spotkamy się na niezwykle modnej 200 lat temu rozrywce - pikniku na świeżym powietrzu.
Będą przekąski, będzie ciuciubabka, będą tańce (skrzypek wciąż poszukiwany!), będą szarady, karty, spacery, odgrywanie scen rodem z książek Jane Austen, będzie obgadywanie toalet innych dam, ich fryzur i konkurentów :) Z dodatkowych atrakcji: pisanie regencyjnego listu, rysowanie kamei i język wachlarzy.
Więcej szczegółów w TYM poście.
Jako że piknik ma oddawać nastrój początku XIX wieku oraz musimy mieć co obgadywać strojem obowiązującym jest suknia empire lub męski strój regencyjny(chociaż panów, co oczywiste, przymuszać nie będziemy ;)), odpowiednia fryzura i dodatki.
Parę przykładów na "smaczek" ;P
Już nie mogę się doczekać! ;D
Tu mam prośbę do innych czytelników: Może wiecie, gdzie w Polsce organizuje się takie "zloty" kostiumowe? Mam tu szczególnie na myśli zloty nieśredniowieczne, bo w te dobrze wiem, że Polska obfituje ;)
Wszyscy szyją, kompletują, nakręcają sie a ja ogłaszam wszem i wobec:
ORGANIZUJEMY PIKNIK!
I to nie byle jaki, bo napoleoński (regencyjny, w zależności po której stronie kanału La Manche jesteśmy sercem ;))
1 czerwca, w niezwykle malowniczym parku zamkowym w Pszczynie spotkamy się na niezwykle modnej 200 lat temu rozrywce - pikniku na świeżym powietrzu.
Będą przekąski, będzie ciuciubabka, będą tańce (skrzypek wciąż poszukiwany!), będą szarady, karty, spacery, odgrywanie scen rodem z książek Jane Austen, będzie obgadywanie toalet innych dam, ich fryzur i konkurentów :) Z dodatkowych atrakcji: pisanie regencyjnego listu, rysowanie kamei i język wachlarzy.
Więcej szczegółów w TYM poście.
Jako że piknik ma oddawać nastrój początku XIX wieku oraz musimy mieć co obgadywać strojem obowiązującym jest suknia empire lub męski strój regencyjny(chociaż panów, co oczywiste, przymuszać nie będziemy ;)), odpowiednia fryzura i dodatki.
Parę przykładów na "smaczek" ;P
Już nie mogę się doczekać! ;D
Tu mam prośbę do innych czytelników: Może wiecie, gdzie w Polsce organizuje się takie "zloty" kostiumowe? Mam tu szczególnie na myśli zloty nieśredniowieczne, bo w te dobrze wiem, że Polska obfituje ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


